Powiem Ci coś, czego większość hipnoterapeutów nie powie - bo zwyczajnie im się to nie opłaca.

Tak, to będzie jeden z tych tekstów, w których trochę „podcinam gałąź”, na której sama siedzę. Nie dlatego, że nie wierzę w hipnozę. Wręcz przeciwnie - dlatego, że darzę to narzędzie ogromnym szacunkiem. Dlatego właśnie podchodzę do tematu poważnie i uczciwie.  Bo jeśli coś ma być traktowane poważnie, to nie może być sprzedawane jako magia.
 

Chciałabym jednego: żeby hipnoza przestała być dziwna
 

Moim małym (ale bardzo konkretnym) marzeniem jest to, żebyśmy zaczęli traktować hipnozę… normalnie.Nie jako “szamanizm”, nie jako “
o matko, ktoś wlezie ci do mózgu” i na pewno nie jako “co za bujdy kredkami pisane”. 
 

Tylko jako narzędzie.Z działu: psychologia i zdrowie psychiczne. Mamy mnóstwo badań naukowych oraz przeglądów jak na przykład The Efficacy, Safety and Applications of Medical Hypnosis: A Systematic Review of Meta-analyses pokazują nam, jak hipnoza może świetnie uzupełniać leczenie, przyspieszać pewne procesy mentalne i redukować ból. 
 

Czemu hipnoza nie może uzupełniać np wsparcia psychologicznego? Terapii? Coachingu? Treningu mentalnego? Mamy dowody na to, że jest skuteczna i bezpieczna. 
 

Ale żeby tak się stało, trzeba powiedzieć rzeczy, które nie brzmią marketingowo dobrze.
 

Mit 1: Każdy jest podatny na hipnozę
 

Nie. I warto to w końcu powiedzieć wprost.

Tak, co do zasady  każdy człowiek naturalnie doświadcza stanów zbliżonych do transu. Przed snem, albo gdy się zmyślamy. Jest to dla nas naturalny proces. Ale to nie znaczy, że każdy:

  • łatwo wejdzie w hipnozę w gabinecie,

  • będzie reagował tak samo,

  • osiągnie ten sam poziom głębokości.

Są osoby po prostu mniej podatne na hipnozę wywoływaną sztucznie. Czasem to kwestia nie tego podejścia specjalisty, czasem ogólnego samopoczucia, ale czasem tak po prostu jest - kwestia naturalnych predyspozycji. I to nie jest „problem”. To jest normalna różnorodność neurologiczna.Jak nie hipnoza, to coś innego. Przestańmy wmawiać światu, że tylko hipnoza ma sens… 
 

Mit 2: Hipnoza działa na każdy problem
 

To jeden z najbardziej szkodliwych mitów. Bo tworzy nierealne oczekiwania. Bo ośmiesza na siłę inne narzędzia, które wcale gorsze nie są. A przede wszystkim - świetnie niesie się marketingowo. 

Prawda jest taka:-hipnoza może być bardzo skuteczna… ale nie dla wszystkim i na wszystkich obszarach. Jeśli zna się technikalia i psychologię, to owszem, można pozwolić sobie na wiele: zmiana przekonań, przerobienie traumy z dzieciństwa, walka z nałogami, bezsennością, regulacja emocjonalna, budowanie pewności siebie. Pięknie. 

Ale są też takie obszary, gdzie hipnoza nie pociągnie, powiem więcej, są i takie, gdzie nie da nic albo i pogorszy sprawę…
 

Przykładowe przeciwwskazania: 

  • schizofrenia (niezależnie od typu),

  • epilepsja,

  • silne zaburzenia lękowe,

  • zaawansowana depresja.
     

I to nie jest „opinia”. To rozsądek, które oczekujemy od hipnoterapeutów - bo sesja ma być przede wszystkim bezpieczna. 

Dobry specjalista nie będzie próbował dopasować narzędzia do klienta na siłę.Wiemy, zwłaszcza Ci którzy latami praktykują, gdzie są nasze granice. 
 

Mit 3: Jeśli hipnoza nie zadziałała, to już nic nie pomoże
 

To zdanie robi więcej szkody niż pożytku. Zamyka ludzi na inne możliwości, robi z nich “przypadki nieuleczalne” albo “trudne”. Hipnoza to narzędzie. A nie ostatnia deska ratunku.

Jeśli coś nie zadziałało, to możliwe, że: to nie był odpowiedni moment, nie było poczucia bezpieczeństwa,nie było dopasowania do specjalisty, albo po prostu… to nie jest metoda dla Ciebie. Zmiennych jest wiele. 
 

I to jest OK.
 

Żyjemy w czasach, gdzie psychologia daje ogrom możliwości:

  • różne nurty terapii,

  • praca z ciałem,

  • coaching,

  • interwencje poznawcze,

  • podejścia integracyjne.
     

Hipnoza jest jedną z dróg. Nie pierwszą. Nie ostatnią. Jedną z wielu.Terpaeuci mogą integrowac hipnozę do sesji. Coachowie tak samo (sama z resztą to robię). Ale nie uzależniają całego procesu od 1 narzędzia. 
 

Więc czym właściwie jest hipnoza?
 

Najprościej?

To narzędzie, które:

  • pomaga ominąć nadmierną kontrolę świadomego umysłu,

  • umożliwia pracę z przekonaniami,

  • przyspiesza dostęp do zasobów.

W dobrze poprowadzonym procesie może:

  • skrócić czas zmiany,

  • pogłębić efekty,

  • zwiększyć skuteczność pracy.
     

Ale nadal - to tylko narzędzie. Nie robi nic „za Ciebie”. Dalej potrzebny jest wysiłek, budowanie nowych nawyków, praca świadoma nas własnymi myślami. Hipnoza to nie czarna dziura, do której można włożyć problem. To piękna metoda, która przy strategicznej pracy ( i uczciwej, bez dróg na skróty) bardzo ułatwia. 
 

Czy jestem przeciwniczką hipnozy? Oj nie! Jestem jej fanką! Nie bez powodu łączę coaching, psychoedukację i hipnoterapię. Po prostu nie lubię pompowania balonika marketingowego, byleby sprzedać. 

Bo wiesz, sprzedaż jest super. A jeszcze lepsze jest etyczne podejście i zaufanie klientów, którzy wracają i polecają. Tak po prostu mam ;) 
 

Bibliografia: 

Häuser, W. et al. (2016). “Efficacy, safety and applications of hypnosis in chronic pain” Deutsches Ärzteblatt International, 113(17), 289–296. Schaefert, R. et al. (2014). “Efficacy of hypnotherapy in irritable bowel syndrome: A meta-analysis” Alimentary Pharmacology & Therapeutics, 39(3), 257–269. 

 

man sitting on gray fabric armchairs
29 kwietnia 2026

Hipnoza nie jest dla każdego. I dobrze.

Saimin Paulina Eckert Hipnoterapia Wrocław

Paulina Eckert

 

Psycholog i Hipnoterapeuta

Paulina Eckert

Psychologia, trening mentalny, hipnoterapia Wrocław i online

Czy chcesz więcej szczęścia? Zapraszam, hipnoza to niesamowite narzędzie.

Psychologia, Coaching, Wsparcie, Szkolenia, Trening Mentalny, Rozwój, Hipnoterapia Wrocław i online

Zapraszam na Instagrama Saimin - hipnoza i hipnoterapia Wrocław i Online

©2023 SAIMIN Paulina Eckert

NIP 8982291172

Rawicz, Wielkopolska