Większość moich klientów w gabinecie ma problem z silną wolą. Albo raczej jak oni lubią mówić “słabą silną wolą”. Ale co tak naprawdę się pod tym kryje? Dlaczego naprawdę mamy z tym taki problem?
Jako psycholog, coach i hipnoterapeuta pracuje holistycznie. Sama hipnoza nie podciągnie silnej woli, ale raczej uwolni Cię od blokad. Sam coaching da systemy, ale nie ureguluje emocji. Trzeba tym trochę pomieszać, pomiksować by działało. I teraz odpowiem Ci, dlaczego właśnie trzeba tak zrobić…
Błędne podejście - silna wola nie jest kopiowalna…
Bardzo lubię mówić zdanie “silna wola się nie kalkuje”. Wpadłam na to zdanie czytając książkę wybitnego psychologa biznesowego
i analityka Miłosza Brzezińskiego “Miejski Pustelnik”. Możemy być świetni i zdyscyplinowani w treningu, uczeniu się języków czy sprzątaniu, a totalnie beznadziejni w diecie albo robieniu na drutach. Zazwyczaj trudno nam to zrozumieć. Szarpiemy się z sobą emocjonalnie, wkładamy błędne przekonania “skoro nie idzie, to nie jest dla mnie…”. Błędne podejście zabija dyscyplinę. To że umiesz
A czy B nie znaczy, że świetnie pójdzie w C. Tutaj lepiej zakładać bardzo neutralny scenariusz.
Lepiej mieć system niż silną wolę…
Silna wola to silna wola - niczym chorągiewka. Lepiej mieć system, który działa. W przeglądzie psychologicznym na temat “ Samokontrola i Osiągnięcia akademickie” czytamy takie zdanie: “Samokontrola odnosi się do zharmonizowania myśli, uczuć
i działań
z trwale cenionymi celami w obliczu chwilowo bardziej kuszących alternatyw. “To słowo “zharmonizowania” jest dla nas tak istotne. System to właśnie harmonia w naszej głowie, czyli: -> czyste zasady - co mi wolno, co nie, ->środowisko, które wspiera (może być sztuczne), ->dobrze ogarnięty kalendarz, ->plan B,C,D na wypadki różnej maści, ->dojrzałość emocjonalna do odpoczynku i braku perfekcjonizmu.
Środowisko…
Wspomniałam o tym wyżej, ale to na tyle ważny punkt, że postanowiłam go szerzej opisać.
Środowisko determinuje ogromną część twojej konsekwencji/dyscypliny. Jeśli Twoi znajomi/bliscy/przyjaciele krytykują Twój cel i próbują Cię przekonać, że nie nie nie lepiej pal dalej/jedz dalej/pij dalej to naprawdę ciężko będzie przestać. Jeśli są neutralni to lepiej, a jak są wspierający to znacząco podwyższają Ci szansę na sukces. Ale co z tym zrobić? Wywalić rodzinę z domu?Oczywiście, nie zachęcam do radykalizmu. Ale jeśli środowisko fizyczne nie dowozi - po coś mamy komputery i telefony, prawda? Znajdź tam inspirujących ludzi i otaczaj się nimi codziennie.
Jeśli potrzebujesz pomocy - bo przy okazji otwierają się rany z dzieciństwa, złe systemy, bóle somatyczne albo po prostu jest ciężko - to jest okej. Zmiana nawyków jest jednym z trudniejszych rzeczy w samorozwoju. I właśnie by ci w tym pomóc pojawiają się tacy specjaliści jak ja - osoby, które mają wiedzę ale i same wiedzą, jakie to trudne ;)
BIBLIOGRAFIA:
Miłosz Brzeziński “Miejski Pustelnik”
Wood, W., & Rünger, D. (2016). Psychology of Habit. Duckworth,
A. L. et al. (2019). Self-Control and Academic Achievement.
Lally, P. et al. (2010). How are habits formed: Modelling habit formation in the real world.
Paulina Eckert
©2023 SAIMIN Paulina Eckert
NIP 8982291172
Rawicz, Wielkopolska